Żona prezydenta: – Proszę, uszanujcie chorobę i cierpienie mojego męża







Ostatni felieton Andrzeja Talarka, który wpletliśmy w nasz tekst poświęcony „bezkrólewiu” w mieleckim magistracie wzbudził ogromne zainteresowanie. Przeczytacie go TUTAJ. Pod publikacją pojawiły się komentarze. Jeden z nich napisała żona prezydenta Daniela Kozdęby, pani Małgorzata, która w bardzo emocjonalny sposób odniosła się do słów Andrzeja Talarka. Oto wpis małżonki prezydenta:




“Panie Andrzeju nie wiem czy Pan wie co oznacza choroba nowotworowa? Czy Pan wie, jakie są jej różne koleje? Czytając Pana felietony odnoszę wrażenie, że nie ma Pan pojęcia o czym pisze, a skoro tak, to proszę nie obrażać mojego męża ciągłymi bezpodstawnymi kalumniami w swoich felietonach.

Proszę pamiętać o tym, że człowiek jest zdrowy, dopóki nie dowie się o swojej chorobie. Proszę uszanować, jeżeli już nie osobę mojego męża, to jego chorobę i cierpienie oraz całej rodziny.




Mój mąż dla tego miasta poświęcił wszystko, a przede wszystkim zdrowie. Gdyby nie choroba, byłby najlepszym prezydentem w historii Mielca. A wie Pan dlaczego? Bo jest człowiekiem uczciwym, szlachetnym i dbającym, nie o swoje dobro, a dobro miasta i jego mieszkańców.




Mąż sam pisał na Facebooku, czego byłam świadkiem. Cały czas chciał i chce walczyć z chorobą. Funkcja prezydenta była dla niego spełnieniem zawodowych marzeń i poczuciem służby, całym życiem. Dlatego apeluję o wyciszenie tych kłamstw i oszczerstw pod adresem mojego męża bo to nikczemne i po ludzku niesprawiedliwe. Mam nadzieję, Panie Andrzeju, że warto było dla popularności nazwiska osobę chorą pozbawić nadziei i chęci walki. Z życzeniami zdrowia Małgorzata Kozdęba.”

27 Komentarzy

  1. Do Małżonki Pana Prezydenta Kozdęby:
    Szanowna Pani

    Rozumiem Pani ból i troskę o zdrowie Pani Męża. Sam także mu tego zdrowia z całego serca życzę. Jednak nie mogę Pani nie zapytać, w którym miejscu mojego pisania „obraziłem Pani Męża ciągłymi bezpodstawnymi kalumniami”. Ja ręczę, że nie było takiego momentu, a wiem, co piszę. Przeciwnie, zawsze starałem się o Pani Mężu pisać z szacunkiem. W przeciwieństwie do pisania o jego otoczeniu politycznym.
    A co do tego, kto prowadził stronę Pana Prezydenta na fejsbuku, to pamiętam doskonale, gdy ukazało się na tej stronie zdjęcie uśmiechniętego, zadowolonego doradcy Pana Prezydenta, zupełnie „ni z gruszki ni z pietruszki”, a potem równie szybko zostało usunięte. Takich dziwnych przypadków zanotowałem jeszcze kilka. Oczywiście, nie jest to „złapanie za rękę” ale trudne do wytłumaczenia zjawisko.
    Życząc Panu Danielowi z całego serca powrotu do zdrowia, pamiętam wciąż, że jest także Mielec, dla którego – jak Pani pisze – chciał być najlepszym prezydentem w historii. I nie wykluczam, ze tak mogło być.
    Pozdrawiam Panią i życzę zdrowia.
    Ps. W wyborach nie zamierzam startować, więc nie piszę dla popularności politycznej, a dla Mielca, którego losy także leża mi na sercu.

    • Bleeee…. Niedobrze się człowiekowi robi , jak się czyta to, co ten “felietonista” wypisuje. Mam nadzieję, że “ten pan już nigdy nikomu krzywdy nie zrobi”, cytując klasyka i nikt nie będzie publikował jego mundrości. Mundry na pół powiatu

  2. A.T. winni wyrzucić że wszystkich stowarzyszenie
    Literackich. Był grafomanstwo to nie literatura. Zresztą jak elektryk to elektryk…

  3. Pan prezydent Kozdęba moim zdaniem to już najlepszy prezydent jakiego miasto Mielec miało.I przez 2 lata rządów zrobił dla miasta więcej,niż poprzednia władza przez lata swoich rządów.Trzymam kciuki za Pana prezydenta zycząc zdrowia.

  4. Panie Andrzeju proszę się już więcej nie kompromitować. Pani Małgosia miała rację, wiem że ciężko się do tego przyznać ale w takim momencie Pan powinien. Jak można taką krzywdę drugiemu sprawić….. ” i w pierwszej ławce w kościele siedzieć”… Porostu upadł Pan niziutko…

  5. Redakcja Mielec lokalnie24 powinna sie wstydzic za publikacje tak slabych felietonow. Chyba nie maja Panstwo lepszych i ciekawszych rzeczy do zaoferowania. Ciezko napotkac na gorszej jakosci teksty, niz felietony Pana Talarka. Sam sobie zaprzecza w obu tekstach. Chyba sam nie czyta tego, co pisze. A ktos z Panstwa redakcji pisze ze wzbudzil “ogromne zainterwsowanie “. Raczej ZNIESMACZENIE.
    Brawo dla Pani Malgorzaty za konkretna odpowiedz na felieton. Zycze duzo zdrowka oraz sily do walki z choroba dla calej rodziny !!

  6. Przecież prezydent ma dwóch zastępców…mam w rodzinie kogoś kto jako wiceburmistrz zaatakował bardzo chorego burmistrza do końca kadencji…trochę empatii i kultury…na razie chyba nic sie w Mielcu nie dzieje takiego,nie jest daleko do konca kadencji…milczenie byloby zlotem….ktoś kto jest zdrowy niech przynajmniej postara się zrozumieć,że ktoś inny cierpi…nikt nie wie co jego spotka za chwilę…szacunku trochę ludzie!

  7. Nie bez przyczyny mówi się że polityka to największa ku….a. Tak właśnie zachował się Pan A.T.napisał ten posełdo felieton za parę srebrników. Robiąc z siebie błazna.

  8. Mój dziadek – mistrz, mie powtarzał często „ słaby na słabych się wozi” Jest mi zatem wstyd, bo zwracać starszemu uwagę to nie na miejscu. Nie tak byłem chowany. Zresztą, takie będą rzeczypospolite …. wiec prosze niebawem nie narzekać na młodzież, taki prezent – strzał w kolano na własne życzenie. Choć pewnie, skoro młodszy, sie myle, hmmmm?

  9. To fakt Pani Małgosiu. Najlepszy Prezydent i wierzę mocno ,że jeszcze w pełni sił do Nas powróci… dużo zdrowia Panie Danielu

  10. Talarek zawsze kłapie, żeby coś napisać. Taki stan umysłu. Idź Pan pobiegaj, rowerem pojeździj. Może Panu ulży.

  11. Panie Andrzeju, wzbieraja we mnie najgorsze emocje patrząc, co Pan wypisuje. Tak istotne jest dla Pana dobro mieszkańców Mielca.. Myslalby kto. Jak tam Pana firma? Dalej życzy Pan swoim pracownikom wytrwałości? Wielu nie starczyło na dalszą ‘karierę’ popychacza za najniższa pensje i na tymczasowych umowach, niekiedy nawet ma parę dni, czasem na 2 tygodnie, przy dobrych układach i znajomościach na 3 miesiące. Kiedy chcemy naprawić świat, należy zacząć od siebie. A kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Pan nie powinien.

  12. Życzę zdrowia najlepszemu prezydentowi Mielca Danielowi Kozdęba i całej jego rodzinie !
    Ps.Panie Andrzeju pan chyba panuje w Kronobylu a nie w Mielcu stąd to chamstwo z Pana strony !

  13. Panu prezydentowi wszystkiego dobrego, a szczególnie zdrowia moc.
    Andrzej Talarek żałosny jak byłeś tak będziesz.

  14. Nie popieram żadnej ze stron. Ale PDK to wbrew temu co pisze szanowna małżonka to wyrachowany i zimny drań, bez ksztyny empatii, tak samo jak jego “doradca” od wycieczki do Paryża. Wiele zła wyrządzili miastu i jego mieszkańcom.

    • Panie Andrzeju T. czy to nie kolejny żałosny atak z Pana strony na osobę Pana prezydenta ? Daniel Kozdęba to w istocie jak dotychczas najlepszy prezydent , jakiego miało to miasto. Bardzo Ciepły , empatyczny człowiek z sercem na dłoni , któremu w istocie leżało i leży na sercu dobro Mielca i jego mieszkańców . Pisząc mieszkańców mam na myśli nie tylko ludzi ale i zwierzęta , które za kadencji Pana Daniela , wiele skorzystały . Panie Andrzeju śledząc Pańskie felietony odnoszę wrażenie , że ma Pan rozdwojenie jaźni ale to tylko moja subtelna opinia . Pani Małgosiu , jest Pani wspaniałą kobietą , dobrą , kochającą żoną . Panu Prezydentowi i jego wspaniałej małżonce , życzę zdrowia i wielu sił do dalszej walki . Proszę nie przejmować się jakimiś oszczerstwami i pomówieniami , bo niestety na tym świecie zawsze byli i będą ludzie , którzy zamiast żyć pełnią własnego życia , żyją życiem innych i tylko patrzą jak to życie spaskudzić . Pani Małgosiu niech Pani nadal wytrwale walczy o zdrowie męża i o jego dobre imię . Panie Prezydencie Miasta Mielca Danielu Kozdębo , proszę walczyć dzielnie z chorobą i ją pokonać , dla siebie , dla Pana wspaniałej małżonki i dla nas mieszkańców Mielca . Znam ogrom ludzi , którzy bardzo Pana chwalą i są zadowoleni z Pańskiej prezydentury . Wszyscy liczymy na to ,że powróci Pan do zdrowia i będzie jeszcze Prezydentem Mielca.

  15. Prezydent jest postacią publiczną i każdy go może oceniać. Także negatywnie. Zasłanianie się chorobą jest czymś żałosnym. Jeżeli krytyka jest bezpodstawna – to proszę ją obalić, ale nie “argumentami” typu: przecież on taki chory.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.