Z komarami mają walczyć jerzyki. Domki dla nich budowano… dwa lata







Na bulwarach przy Wisłoce pojawiły się budki lęgowe dla jerzyków – ptaków, które żywią się m.in. komarami. Problem w tym, że tę drobną inwestycję realizowano przez dwa lata.

Jerzyki w ciągu doby mogą schwytać ok. 20 tys. komarów. Ptaki te żyją w koloniach, stąd ich budki powinny być w grupach – najlepiej wysoko. W związku z tym, że co roku w okresie letnim mielczanie skarżą się na komary, jeszcze prezydent Daniel Kozdęba postanowił wybudować domki dla jerzyków.

Jerzyk zwyczajny




Na bulwarach pojawiła się konstrukcja wieży, ale bez budek. Mijał czas, zmieniali się prezydenci, a domków dla jerzyków nie było. Pojawiły się dopiero teraz, czyli ponad miesiąc po dokonaniu odkomarzania Mielca środkami chemicznymi. Operacja ta nie dość, że była kosztowna, co szkodliwa dla środowiska. Oberwało się za to prezydentowi Jackowi Wiśniewskiego na ostatniej sesji Rady Miasta.

Krzysztof Szostak: – Ogarnął mnie pusty śmiech

Mieliśmy zapewnienia, że budki dla jerzyków pojawią się w ubiegłym roku, co w kontekście plagi komarów roku, miałoby kolosalne znaczenie, bo te ptaszki by tam już były i pracowały na rzecz mieszkańców. Tak się jednak nie stało – grzmiał radny PiS, Krzysztof Szostak. – Widząc niedawne odkomarzanie bulwarów przy Wisłoce środkami chemicznymi, ogarnął mnie pusty śmiech, bo na tym terenie bezużytecznie od dwóch lat stała wieża dla jerzyków, której koszt przekroczył 70 tysięcy złotych.

Nie chodziło nam o żadną wieżę, tylko o kupienie np. tysiąca budek dla tych ptaków i rozdania ich mieszkańcom. Stało się jednak inaczej. Ja tylko przypomnę, że jedno poidełko jest wyceniane na 25 tys. zł. Za te pieniądze mielibyśmy pół tysiąca budek dla jerzyków – dodał radny Szostak.




Radny Krzysztof Szostak

Jacek Wiśniewski tłumaczył, że jest prezydentem od jesieni ubiegłego roku, i to nie on podejmował decyzję w sprawie budowy wieży na bulwarach, w przeciwieństwie do Szostaka, który jest radnym od wielu lat. – O tym, że jest wieża i problem dotyczący budek, dowiedziałem się w kwietniu tego roku. Szybko podjęliśmy decyzję i doprowadziliśmy tę sprawę do końca – zapewnił mielecki prezydent.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.