Uwaga mielczanie! Oszuści masowo próbują naciągnąć nas na kasę!

Dyżurny komendy mieleckiej policji od rana odebrał dziś już pięć zgłoszeń dotyczących usiłowania oszustwa „na wnuczka”. Dotychczas na szczęście nikogo nie udało się naciągnąć. Niewykluczone jednak, że próby będą się powtarzać. Zachowajmy więc ostrożność!




Według relacji zawiadamiających, oszuści posługiwali się znanym, sprawdzonym scenariuszem. Na telefon stacjonarny dzwoniła roztrzęsiona osoba mówiąc, że wnuczka lub wnuk miał poważny wypadek i że może uniknąć odpowiedzialności, jeśli uzyskają szybką pomoc finansową.

Jak ustrzec się przed tego typu oszustwem? – W sytuacji wymagającej natychmiastowej decyzji, należy zastanowić się, czy to na pewno ktoś z rodziny potrzebuje pomocy? Jeden telefon do prawdziwego krewnego rozwieje wszelkie wątpliwości i pozwoli nam uniknąć bardzo poważnej straty. Pamiętajmy również, aby zawsze o swoich podejrzeniach powiadomić policję. Rozmawiajmy także ze starszymi członkami rodziny o takich oszustwach. Ostrzegajmy ich i mówmy, co mją robić – apeluje mielecka policja.

Metoda „na wnuczka”

  • Przestępcy posługują się różnymi „legendami” i metodami mającymi uwiarygodnić ich, jako członków rodziny osób pokrzywdzonych.
  • Oszuści często posługują się książkami telefonicznymi, z których wybierają osoby o imionach często występujących u osób starszych. Następnie dzwonią na wybrany numer telefonu.
  • W niektórych przypadkach sprawcy typując swoje potencjalne ofiary, ustawiają się bezpośrednio za ofiarą w kolejce w urzędach i udając interesantów wychwytują potrzebne im dane osobowe.
  • Sprawcy wykorzystują wszelkiego rodzaju zabiegi socjotechniczne, które pomagają im zdobyć zaufanie swoich potencjalnych ofiar, aby następnie osiągnąć korzyści majątkowe. Rozmowa prowadzona jest w taki sposób, aby oszukiwana osoba uwierzyła, że rozmawia z kimś ze swojej rodziny i sama wymieniła jego imię oraz inne dane, pozwalające przestępcom wiarygodnie pokierować dalszą rozmową.




Przykłady “legend”

  • „na wypadek” – oszust informuje, że spowodował wypadek samochodowy i pilnie potrzebuje pieniędzy na zapłacenie pieniędzy ofierze wypadku, aby uniknąć rozprawy sądowej,
  • „na zwrot długu znajomemu” – oszust informuje, że zaciągnął u znajomego pożyczkę i w związku z nieszczęśliwym zdarzeniem tamtej osoby musi szybko zwrócić dług. Następnie po odbiór pieniędzy od oszukiwanej osoby przychodzi rzekomy znajomy, który potwierdza swoją ciężką sytuację finansową,
  • „na zakup nieruchomości lub ruchomości” – oszust informuje, że jest w trakcie dokonywania bardzo korzystnej transakcji np. u notariusza i pilnie potrzebuje gotówki na jej sfinalizowanie,
  • „na maklera, inwestycje giełdowe” – oszust mówi, że znajduje się w biurze maklerskim i pilnie potrzebuje pieniędzy na inwestycję giełdową, bo inaczej straci dużą sumę pieniędzy. Po odbiór gotówki wysyła kogoś podającego się za „maklera giełdowego”,
  • „na porwanie” – rolę oszustki pełni kobieta podająca się za córkę lub wnuczkę informując, że została porwana i musi zapłacić okup.




Zdarza się, że oszust nie wskazuje żadnego celu, na który potrzebuje pieniędzy, ale niemal zawsze prosi o dyskrecję wobec innych członków rodziny. Zapewnia też o szybkim i osobistym zwrocie gotówki.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.