Ponad 250 dni opóźnienia w budowie hali sportowej i trzy miliony złotych drożej




Urząd Miasta w Mielcu poinformował, że opóźnienie w budowie hali sportowej może osiągnąć ponad 250 dni. Mało tego, wykonawca domaga się też zwiększenia puli środków o ponad 3 miliony złotych. Pieniądze te mają pokryć koszty wzmocnienia gruntu betonem.




Umowa stanowi, że budowa nowej hali ma kosztować ponad 136 mln zł, ale wszystko wskazuje na to, że kwota ta będzie znacznie większa. Dziś w miejscu, gdzie ma stanąć obiekt, trwa wielkie betonowanie. Chodzi o ponad 1200 kolumn, które mają wzmocnić fundamenty przyszłej budowli. Wcześniej przez trzy miesiące trwały ekspertyzy, dzięki którym stwierdzono, że teren jest podmokły.

Prezydent mówi: NIE

Termin zakończenie budowy planowany jest na wiosnę 2021 r., ale wydaje się być on nierealny. Według informacji z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz inżyniera kontraktu, opóźnienie w budowie hali może osiągnąć ponad 250 dni. Mało tego, wykonawca domaga się zwiększenia finansowania inwestycji o ponad 3 mln zł. Prezydent Jacek Wiśniewski nie akceptuje zmian w harmonogramie:

Stanowisko wykonawcy jest nie do zaakceptowania. Czekamy na nową halę już wystarczająco długo i każda zwłoka jest wykluczona. Konsorcjum firm budujących obiekt zobowiązało się zrealizować inwestycję w 28 miesiące. Liczyliśmy, że tak się stanie. Wszystko wskazuje jednak na to, że wykonawca nie ukończy budowy w terminie. W związku z tym dążymy do tego, by opóźnienie było jak najmniejsze. Wykonawca opóźnienie tłumaczy koniecznością wzmocnienia gruntu. Działania te powinny zostać przewidziane dużo wcześniej. W jego obowiązku było wykonanie dodatkowych badań geotechnicznych i uwzględnienie konsekwencji tych badań w cenie oferty, a także w czasie realizacji przedsięwzięcia. Kolejne opóźnienia mogą świadczyć o nieprzewidzeniu różnych ewentualności – oświadcza prezydent.




Opóźnienia nieuniknione?

Wykonawca poinformował, że rozważy możliwość opracowania harmonogramu zakładającego niwelację opóźnień. Musimy mieć jednak świadomość, że powstałych opóźnień nie uda się zniwelować do pierwotnego terminu kontraktowego – mówi Norbert Jackowski, inżynier kontraktu na budowie.

Główna arena nowej hali dedykowana ma być dyscyplinom zespołowym. Będą tam trybuny na 3023 widzów, a obok: szatnie, sala konferencyjna, pokoje trenerskie i sala rozgrzewkowa. Na część basenową hali, której powierzchnia wyniesie 1500 metrów kwadratowych, składać się będą trzy niecki.




1 Komentarz

  1. Jest umowa. Są terminy. Jest uzgodniona kwota. Wykonawca nie wchodzi w ciemno na taką budowę. Ma plany. Geodezję itd. O czym mówimy. Do roboty trzeba się wziąść. Jak nie to nie. Kary są. Ludzie z Mielca szybciej by zbudowali tę hale w czynie społecznym. Panie prezydencie niech się Pan nie pierd….. Li. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.