Planowaną elektrownią na Wisłoce powiadomione cztery instytucje [FILM]







Planowaną budową elektrowni wodnej na Wisłoce żyje nie tylko Mielec. Tematem zainteresował się również poseł PiS z Kolbuszowej, Zbigniew Chmielowiec, który wystąpił o wyjaśnienie tej sprawy do czterech instytucji.  Parlamentarzysta zapowiada dalsze działania.

Inwestycja, która od lat próbuje zrealizować prywatny przedsiębiorca, ma polegać m.in. na rozbudowie progu betonowego, montażu przęseł, wbudowaniu odkrytego kanału dopływowego i budynku małej elektrowni. Projekt uwzględnia też wykonanie przepławki dla ryb i przyłącza kablowego.

Przedsięwzięciu sprzeciwia się prezydent Jacek Wiśniewski. Uważa on, że może ono spowodować duże wezbranie wody, co może doprowadzić do podtopień okolicznych posesji. Dodatkowo istnieje obawa powstania rozległej „cofki” w korycie Wisłoki. W podobnym tonie wypowiada się wójt gminy wiejskiej Mielec, Józef Piątek, który dodatkowo o pomoc poprosił posłów.




Jeden z nich, Zbigniew Chmielowiec wystąpił o wyjaśnienie tej sprawy do czterech: Wód Polskich, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, oraz Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Mielcu. – Jestem solidarny z samorządowcami i będę ich w spierał, żeby to tej inwestycji nie doszło. Nie możemy pozwolić na to, żeby robiono coś kosztem środowiska i ludzi. Natomiast konkretne działania podejmę, kiedy mi odpowiedzą te cztery instytucje – zaznacza poseł.




Henryk Kaczor, pełnomocnik spółki, która zamierza realizować inwestycję podkreśla, że po wybudowaniu elektrowni, sytuacja diametralnie się zmienia na lepsze: – Woda z ujęcia będzie dużo lepszej jakości, a to dlatego, że będzie pobierana metr nad dnem – uważa. – Nie wystąpią też żadne podtopienia. Na progu zamontowane będą powłoki gumowe, które przy napływie większej wody będą się obniżały.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.