Kronospan wnioskuje o emisję 4 ton metali ciężkich do powietrza! Rada Miasta prosi ministra środowiska o pomoc




W związku ze zmianą prawa unijnego firma Kronospan musiała uzyskać zgodę na emisję do powietrza metali ciężkich pochodzących z jej instalacji suszarni wiórów i włókien. We wniosku w tej sprawie zawarła limit prawie… czterech ton metali ciężkich rocznie. Rada Miasta wystosowała apel do nowo wybranego ministra środowiska o pomoc w tej sprawie.  




Moją uwagę przykuł ołów w ilości 330 kg rocznie – grzmiał Grzegorz Ziomek, wiceprzewodniczący Rady Miasta. – Jeśli chodzi o rtęć, to jest to 197 kg. Zastanawia mnie również, w jaki sposób w drewnie, który firma wykorzystuje jako paliwo do swej produkcji, znalazły się ołów i rtęć – złościł się.

O całej sprawie dowiedzieliśmy w marcu tego roku. Wystosowaliśmy więc pismo do firmy Kronospan, na które otrzymaliśmy odpowiedź. Korespondencja ta została upubliczniona. Kolejnym krokiem w tej sprawie jest wystosowanie apelu do ministra środowiska – tłumaczył Ziomek. – Dlaczego nie zrobiliśmy tego wcześniej? Bo nie chcieliśmy, żeby ten temat był wykorzystywany do kampanii wyborczej. Teraz w pierwszej kolejności chcemy zainteresować tą sprawę nowo wybrane władze państwa. Dodatkowo chcemy zaangażować w to marszałka województwa i mieleckich nowo wybranych parlamentarzystów.

Apel Rady Miasta

“Nasze miasto od lat jest dotknięte problemem poważnego zanieczyszczenia powietrza, które związane jest zarówno z emisjami źródeł przemysłowych oraz tzw. niskiej emisji. Walka ze smogiem jest dla nas sprawą priorytetową. Dlatego wyrażamy głębokie niezadowolenie z sytuacji, która może nastąpić, gdy planowane zamierzenia firmy Kronospan zostaną zrealizowane. Zakład ten ma obowiązek, oprócz ciągłego pomiaru emisji zanieczyszczeń emitowanych na dwóch emitorach, również prowadzenia pomiarów okresowych dla substancji, których dotychczas nie mierzono, czyli także metali ciężkich.




Podczas pomiarów kontrolnych prowadzonych przez firmę wynikających z tych zapisów stwierdzono emisję do powietrza: miedzi, niklu, manganu, ołowiu i rtęci. Według oświadczenia firmy Kronospan ustawodawca nie określił limitu emisji metali ciężkich dopuszczalnych dla tej branży przemysłu, ponieważ we wcześniejszych latach takiej emisji nie były brane pod uwagę przez ustawodawcę.

W związku z tym, że spółka wnioskuje o rozszerzenia pozwolenia na działalność o emisję metali ciężkich w bardzo wysokich ilościach, bo ok. 4 ton rocznie, jesteśmy zdumieni, że przez 20 lat funkcjonowania ten branży przemysłu prawodawcy, którzy winni dbać o ochronę środowiska, nie stawiali wymagań w zakresie emisji metali ciężkich. Reakcją na ten wniosek jest ogromne zaniepokojenie mieszkańców Mielca, którzy obawiają się wydania zgody na emisję tych szkodliwych substancji. Jednocześnie inna firma (BRW – od red.) z mieleckiej strefy wystąpiła z wnioskiem o przedłużenie zezwolenia na termiczne przekształcenie odpadów produkcyjnych drewnopochodnych (trociny i pyły z cięcia płyt). Wyrażamy więc stanowczy sprzeciw i apelujemy do pana ministra  o zaostrzenie przepisów regulujących wielkość emisji zanieczyszczeń do powietrza oraz wytyczenie ścieżek działań dla organów decyzyjnych i kontrolnych chroniących zdrowie i życie ludzi”. 




Jakub Blicharczyk: – Do roboty!

Stanowisko to ten co prawda zostało przegłosowane, ale nie wszyscy radni byli nim zachwyceni: – Ten apel to tylko pretekst, żeby kilka osób się pokazało medialnie – irytował się radny Jakub Blicharczyk (PiS). – Po co to potrzebne? Żeby pokazać ludziom, że próbujemy jakąś propagandę robić? W Mielcu coraz trudniej się oddycha. Wystarczy otworzyć okno. Firma truje nas od lat, a my tworzymy kolejne apele.

Wypowiedział się też radny Jarosław Szczerba (Kukiz’15):  – Nie neguję tego apelu, ale myślę, że samorząd powinien nie tylko apelami, ale także działaniami walczyć o czyste powietrze – zaznaczył.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.