Kobieta z podejrzeniem koronawirusa uciekła z mieleckiego szpitala




Stacja TVN24 poinformowała dziś (16.03) o mieszkance Mielca, która z objawami zakażenia koronawirusem (kaszel, katar) uciekła ze szpitala. Kobieta powiedziała, że miała kontakt z mieszkańcem kraju „strefy czerwonej” (chodzi o Tajlandię). Mielczanka, jednak zamiast udać się na oddział zakaźny, po prostu… wyszła sobie na miasto.

Chora mielczanka w sobotę (14.03) została przewieziona karetką na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Mielcu. – Miała kaszel i katar, ale bez gorączki. Powiedziała jednak, że miała kontakt z mieszkańcem kraju “strefy czerwonej”, chyba Tajlandii, więc skierowano ją na oddział zakaźny – mówiła stacji TVN24 Urszula Chmura, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. – Kobieta zamiast udać się na oddział zakaźny wyszła ze szpitala. Kiedy lekarze zorientowali się co się stało, wezwali policję.




Chora udała się do miasta. Została zatrzymana kilkanaście minut później na jednym z osiedli. Mieleccy policjanci, jak dalej przekazuje TVN24, którzy brali udział w akcji, ubrani w kombinezony.

Mielczanka została zatrzymana i przebadana. Na szczęście zakażenia  u niej nie stwierdzono. W związku z tym, że kobieta oficjalnie nie była objęta kwarantanną, nie grozi jej żadna kara.

Materiał TVN24 na ten temat znajdziesz TUTAJ.

Na chwilę obecną w Polsce odnotowano 150 przypadków zakażenia koronawirusem. Trzy osoby, niestety, zmarły. W czwartek walkę z chorobą przegrała 57-letnia kobieta, która trafiła do szpitala w Poznaniu. W piątek we Wrocławiu zmarł 73-letni mężczyzna. W sobotę – 66-letni mężczyzna w Lublinie.




Na Podkarpaciu odnotowano już 10 potwierdzonych przypadków zarażenia koronawirusem. Pod nadzorem epidemiologicznym jest 1906 osób, 1106 poddano kwarantannie domowej, a w szpitalach przebywa obecnie już 56 mieszkańców naszego województwa. W powiecie mieleckim odnotowano dziś pierwszy potwierdzony przypadek zarażenia koronawirusem. To mężczyzna w sile wieku. Jego stan zdrowia jest jednak na tyle dobry, że nie został hospitalizowany, przebywa na domowej kwarantannie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.