Internetowy hejt z gminy Przecław pod lupą śledczych. Sprawę bada też policja







Prokuratorzy ze Stalowej Woli prowadzą postępowanie w sprawie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez nawoływanie w Internecie do nienawiści wobec członków PiS z gminy Przecław. W sprawę hejtu zaangażowana jest również lokalna policja.

O całej sprawie organy ścigania powiadomił radny powiatowy z gminy Przecław, Krzysztof Olszewski (PiS): – Zawiadomienie  złożyłem do Prokuratury Rejonowej w Mielcu, która następnie przekazała ją, według właściwości, do Stalowej Woli, gdyż tylko ona na Podkarpaciu prowadzi takie postępowania. Czynności w tej sprawie zostały zlecone policji w Przecławiu – zdradził Olszewski.




Nie nogę mówić o szczegółach, bo nie chcę wkraczać w kompetencje policji. A jeśli chodzi o prokuraturę, to mogę tylko powiedzieć, że wszczęła ona śledztwo w tej sprawie – zaznaczył. –

Zdaniem radnego Olszewskiego, największy hejt spotyka Renatę Siembab, burmistrz Przecławia: – W zasadzie od początku swego urzędowania spotyka się z falą agresji w sieci – uważa Olszewski. –  Dlatego m.in. właśnie z nią konsultowałem powiadomienie organów ścigania. Oświadczyłem jej, że przekroczono pewną granicę i trzeba zareagować. Pani burmistrz podchodzi jednak do tej sprawy bardzo spokojnie. Nie ma z jej strony jakiejś żądzy rewanżu. Chce pracować merytorycznie, chce robić swoje.




– Natomiast ja mam nadzieję, że ta sprawa przyniesie pozytywne skutki – dodał radny. – Że część osób zda sobie sprawę z tego, że takie czyny nie są bezkarne. Że nikt w Internecie nie jest anonimowy. Takie podsycanie nastrojów nie służy wspólnocie lokalnej, bo przecież wszyscy mieszkamy w gminie Przecław.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.