Czy każdy nowy most trzeba poświęcić? Awantura o brak księdza z kropidłem







W Trzcianie oddano do użytku nowy most na potoku Wiśnia. Dzięki wartej ponad półtora miliona złotych przebudowie obiekt zwiększył nośność z 15 do 40 ton. Inwestycję, przy wsparciu środków zewnętrznych, zrealizowało starostwo. I wszystko byłoby OK, gdyby nie sprawa, która oburzyła Zbigniewa Tymułę (na zdjęciu), szefa klubu radnych powiatowych PiS. Chodzi o… brak księdza z kropidłem.

Ten most nie został poświęcony. Bardzo nieładnie – grzmiał Zbigniew Tymuła. – Jest to siódmy obiekt, z czego 3 na terenie pana gminy (Radomyśl Wielki – od red.), które burmistrz poświęcił. A ten w Trzcianie, który był ostatnim w naszej kadencji (PiS rządził przez ostatnie 4 lata – od red.) nie został.




Trudno było mi się chwalić nie swoim dziełem – odpowiedział Tymule starosta Stanisław Lonczak. – Gdybym zrobił z tego fetę, miałbym zarzut, że wykorzystuję pana dorobek, pana pracę do tego, żeby się chwalić. Dlatego nie robiliśmy z tego show. Może pan mnie za to krytykować, ale tak zdecydowałem. Poza tym, jak pan zauważył, przy oddawaniu mostów, to burmistrz je święcił, a nie starosta.




Do zarzutów szefa klubu PiS odniósł się też Kazimierz Gacek, wiceprzewodniczący Rady Powiatu, koalicjant starosty. – Wsłuchując się w pańskie uwagi, że mosty nie zostały jeszcze poświęcone, zaśmiałem się pod nosem. Znając pana zdolności do dyskutowania na sesjach, to wkrótce może zarzucić pan, że kropidło było za krótkie – ironizował Gacek. – Nie będę tego komentował, bo to było żenujące – odciął się Tymuła.

1 Komentarz

  1. Żenujące to jest zachowanie Pana Tymuły. Brak księdza z kropidłem, to rzeczywiście istotne uchybienie….no ale jak ktoś chce i umie robić dym, to we wszystkim znajdzie powód…..widać że brak władzy boli….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.