Co się dzieje w schronisku da bezdomnych zwierząt? “Są skargi i negatywne opinie”







Schronisko dla bezdomnych zwierząt przy ul. Targowej wzbudza kontrowersje. Skargi i negatywne opinie na temat placówki, która jest na garnuszku miasta, mają pochodzić też od wolontariuszy, którzy opiekują się tam czworonogami. Przynajmniej tak twierdzi radny Jakub Blicharczyk, który zwrócił się do zarządcy przytuliska, czyli magistratu, o przeprowadzenie tam audytu.

Lucjan Niziołek, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta, przekonuje, że nie słyszał niczego negatywnego na temat funkcjonowania schroniska. –  Jeżeli będą jakieś niedociągnięcia, to się nimi zajmiemy. Przymierzamy się też do zmiany zarządzającego tą jednostką – dodaje.




Schronisko dla bezdomnych psów i kotów od około pięciu lat należy do miasta. Wcześniej, przez dwie dekady, zarządcą placówki było Mieleckie Towarzystwo Ochrony Zwierząt.




2 Komentarze

  1. Byłem, jestem i będę częstym gościem wspierającym działalność Schroniska. Nigdy nie miałem złych odczuć do pracy wolontariuszy, mało tego dostrzegam ich miłość i zaangażowanie w wolontariacie. Zanim Miasto przejęło opiekę nad schroniskiem można było wesprzeć Schronisko 1% bo miało swój KRS. Nie niszczmy zaangażowania wolontariuszy nieprzemyślanymi opiniami ludzi, którzy nawet nigdy nie odwiedzili placówki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.