Ziomek oskarża. PiS odpowiada: – „Nikogo nie zastraszamy, to jakiś bełkot!”




Ruch Kukiz’15, podobnie jak inne komitety, chce wystawić swoich kandydatów w tegorocznych wyborach do Rady Miasta i na prezydenta Mielca. Na ten ostatni urząd kandyduje Grzegorz Ziomek – znany głównie z organizacji protestów przeciwko działalności firmy Kronospan.

W ostatnim czasie pojawiły się jednak informacje o zastraszaniu osób, które z ramienia Kukiz’15 chcą ubiegać się o mandat w radzie. Przykrości mają spotykać również ludzi wspierających Ruch. Kto za tym stoi? Zdaniem Grzegorza Ziomka – ekipa rządząca miastem. Czyli wychodzi na to, że PiS.




– Nie damy się zastraszyć! – napisał w specjalnym oświadczeniu Ziomek. – Próby zastraszania nas przez frakcję rządzącą miastem odczytuję jako zwyczajny przejaw słabości oraz obawę przed silnym kontrkandydatem w tegorocznych wyborach samorządowych. Jeśli sytuacja się powtórzy, to zostaną uruchomione stosowne kroki prawne. Najwyższy czas zerwać pajęczynę układów partyjnych i biznesowych powiązań i układów, które były tworzone tu przez dekady.




Przedstawiciele PiS; który obecnie ma zarówno prezydenta, jak i większość w Radzie Miasta; jest mocno zaskoczony oskarżeniami Ziomka. – Nikogo nie zastraszamy, to jakiś bełkot – mówią.




10 Komentarze

  1. Czy ktoś wie kiedy zaczęła się afera z Ziomkiem. Co było pierwsze bilbordy czy oświadczenie kandydata Ziomka komentowane szeroko w mediach. Z powyższego wynika, że Ziomek sprowokował kogoś szatą graficzną bilbordu, a później dość nerwowo odparował cios, stąd oświadczenie. Warto sprawdzić w czym tkwi sedno, bo przecież chodzi kolejną kadencję władz samorządowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.