Policja ujawniła pokaźną hodowlę konopi indyjskich. Krzaki rosły w ogrodzie.




Blisko 550 krzaków konopi indyjskich i 9 kg suszu roślinnego – właścicielem tego zbioru był 31-letni mieszkaniec gminy Radomyśl Wielki, który wpadł w ręce policji. Krzewy konopi rosły między drzewkami na jego ogrodzie. Oprócz 31-latka, mieleccy mundurowi zatrzymali 23-letniego mieszkańca gminy Radomyśl Wlk. Usłyszał on zarzut pomocnictwa przy popełnieniu przestępstwa.




Podczas przesłuchania obaj mężczyźni tłumaczyli się, że nie byli świadomi tego, że popełniają przestępstwo. Jak twierdzili konopie to dla nich wyrób spożywczy, medyczny i przemysłowy. Tłumaczenia te jednak niewiele dały, bo decyzją sądu najbliższe dwa miesiące 31-latek spędzi w areszcie. Młodszy z zatrzymanych pozostaje pod policyjnym dozorem.





Część zabezpieczonych przez policję konopi.




1 Komentarz

  1. Tyle krzoków i 9 kg.suszu to napewno nie na własny użytek także dobrze że kolesie wtopili, napewno mniej dilerstwa w mieleckich szkołach i bardzo dobrze. Najgorsze jest to że grozi mu wyrok taki sam jak przy uprawie jednego krzaka co jest absurdalne w naszym kraju.Nie mniej jednak dilerów trzeba tępić bo to oni wciskają małolatom badziew który często nie ma nic wspólnego z dobrej klasy ziołami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.