Dekalog przy szkole. „Bez Pana Boga nie da się ukształtować dobrego człowieka”




Wójt gminy Tuszów Narodowy, Andrzej Głaz, który jest znany ze swoich konserwatywnych poglądów, w ostatnim czasie stał się bohaterem największych polskich mediów. Stało się tak za przyczyną Dekalogu, który z jego inicjatywy zawisł przy wejściu do każdej ze szkół w gminie.

– Uważam, że zło wdziera się do Europy. Są tworzone ustawy przeciwko dekalogowi. Nie chciałbym , żeby to się wdarło w moje strony, w moją Polskę – mówił Głaz w rozmowie z TVN24. Wyjaśnił też, że za „ustawy przeciwko dekalogowi” uważa te dotyczące aborcji i eutanazji. Jego zdaniem wprowadzenie do codziennego życia uczniów dekalogu to jedyny sposób, by wychowywać.




Występujący w roli eksperta TVN24 Tomasz Kalbarczyk z fundacji Wolność od Religii, zajmującej się m.in. ochroną praw mniejszości bezwyznaniowej, nie zostawia suchej nitki na wójcie: – Prawdopodobnie mamy do czynienia z takim fałszywym przekonaniem, że do prawidłowego rozwoju moralnego człowieka niezbędna jest religia. Jest to nieprawda. Takie działania są elementem przemocy symbolicznej i molestowania religią  – podkreślił ekspert TVN24.




Stacja ta sugeruje również, że zamontowanie dekalogu przy szkołach może mieć związek z planowaną na 1 lipca wizytą w Tuszowie Narodowym prezydenta Andrzeja Dudy.

Sprawę na antenie Radia Maryja  postanowił skomentować wójt Głaz:





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.